
W dzisiejszym cyfrowym świecie wizerunek stał się jedną z najcenniejszych wartości, jakie posiadamy, a ochrona wizerunku nabrała szczególnego znaczenia. Czy wiesz czym tak naprawdę jest wizerunek i jak go chronić?
Chronienie naszego wizerunku zostało uregulowane w przepisach prawa, które zapewniają nam ochronę przed jego bezprawnym wykorzystaniem i nadużyciami w jego wykorzystaniu np. nieautoryzowana publikacja, czy wykorzystanie wizerunku bez naszej zgody dla celów np. marketingowych.
W tym artykule dowiesz się:
- Czym jest wizerunek?
- Czy konieczna jest zgoda na rozpowszechnianie wizerunku?
- Wyjątki braku konieczności uzyskania zgody na rozpowszechnianie wizerunku,
- Czy ochrona wizerunku jest dobrem osobistym?
- Zgoda na rozpowszechnienie wizerunku – co należy w niej wskazać?
- Jakie są skutki bezprawnego rozpowszechniania wizerunku?
Jeżeli jeszcze nie czytałaś/-eś poprzednich postów, to zapraszam do zapoznania się z nimi:
- https://kgmlegalit.pl/prawa-autorskie-w-fotografii/
- https://kgmlegalit.pl/utwor-inspirowany-a-utwor-zalezny/
- https://kgmlegalit.pl/umowa-na-wykonanie-strony-internetowej-www/
Zapraszam do zapoznania się z niniejszym artykułem, aby dowiedzieć się więcej w tym zakresie.
Jesteśmy Kancelarią specjalizującą się w prawie autorskim i prawach pokrewnych, nowych technologiach i branży IT, więc w razie konieczności rozwiania Twoich wątpliwości zapraszamy do bezpośrednio kontaktu z Kancelarią.
Czym jest wizerunek?
Na wizerunek składają się pewne cechy człowieka, które postrzegamy za pomocą zmysłu wzroku, ale nie tylko. Nasz wizerunek jest na tyle charakterystyczny, że pozwala innym zidentyfikować nas jako konkretną osobę. Wizerunek to nie tylko twarz; rozciąga się na całą postać osoby fizycznej. Jak przyjęło się w piśmiennictwie, elementem wizerunku jest również nasz głos (przypis: głos jako wizerunek człowieka będzie tematem osobnego posta na blogu). /Niewęgłowski Adrian, Prawo autorskie. Komentarz/
Pomimo umieszczenia zagadnienia ochrony wizerunku w Ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, wizerunku człowieka nie postrzegamy jako prawa własności intelektualnej, a jedynie zapewniamy mu ochronę ze względu na dobro osobistego.
Art. 81. [Zezwolenie na rozpowszechnianie wizerunku]
1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.
Czy konieczna jest zgoda na rozpowszechnianie wizerunku?
Jak wynika z powyższego przepisu, co do zasady zgoda jest wymagana, z poszczególnymi wyjątkami wskazanymi w drugim punkcie powyższego przepisu.
Aby dana osoba czy podmiot chciał wykorzystać nasz wizerunek, powinien uzyskać naszą stosowną zgodę, która jest odpowiednio skonstruowana i sprecyzowana. Osoba, której wizerunek zostanie rozpowszechniony powinna wiedzieć, jak jej wizerunek zostanie wykorzystany. Co to jednak oznacza w praktyce? Osoba, której wizerunek ma być przedstawiony np. w reklamie bielizny, nie zgadza się, aby jej wizerunek był później wykorzystany do reklamy erotycznej.
Wyjątki braku uzyskania zgody na rozpowszechnianie wizerunku
Od konieczności uzyskania zgody na rozpowszechnianie danego wizerunku istnieją dwa wyjątki:
Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;
2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.
Co to jednak oznacza?
W pierwszym wyjątku należy wskazać, iż mowa jest o osobach, które są powszechnie znane (mogą to być np. piosenkarze, aktorzy, artyści czy politycy).
W zakresie wizerunku, który jest rozpowszechniony w związku z pełnieniem przez daną osobę funkcji publicznej, to można wskazać np. polityka, którego wizerunek został utrwalony podczas uroczystości związanej z wypełnianiem przez niego funkcji, w trakcie pracy w Sejmie czy w Senacie lub w innych tego typu okolicznościach. Nie będzie jednak taką sytuacją rozpowszechnienie wizerunku polityka, który jest w trakcie wykonywania czynności osobistych.
Drugi wyjątek dotyczy tych wszystkich sytuacji, gdy wizerunek osoby jest elementem większego zbioru np. wizerunek utrwalony w trakcie koncertu, imprezy sportowej.
Ochrona wizerunku jako dobro osobiste?
Dobra osobiste zostały uregulowane w art. 23 kodeksu cywilnego:
Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.
Niniejszy przepis wskazuje, że wizerunek człowieka został ujęty nie tylko w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ale również w kodeksie cywilnym, więc śmiało można stwierdzić że wizerunek podlega ochronie prawnej.
Wymienienie wizerunku jako dobro osobiste pozwala w przypadku jego bezprawnego naruszenia wyciągać odpowiednie konsekwencji prawne.
Co należy ująć w zgodzie na rozpowszechnienie wizerunku?
Aby prawnie zabezpieczyć swój wizerunek powinniśmy w sposób dorozumiany wyrazić zgodę na jego rozpowszechnienie i to najlepiej w formie pisemnej, aby nie było żadnych wątpliwości co do celu wykorzystanego wizerunku, czasu i miejsca jego wykorzystania.
Co się dzieje w przypadku bezprawnego rozpowszechnienia czyjegoś wizerunku?
W przypadku bezprawnego rozpowszechniania wizerunku mamy do czynienia z naruszeniem dobra osobistego. Możemy zatem żądać. od osoby, która taki wizerunek udostępnia:
- zaniechania takiego działania
- usunięcia skutków takiego naruszenia, a w szczególności, aby osoba ta złożyła oświadczenie odpowiedniej treści w odpowiedniej formie – co jest również bardzo istotne
- zadośćuczynienia pieniężnego albo zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny
A jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego zostanie wyrządzona jakakolwiek szkoda majątkowa, to osoba poszkodowana może zażądać jej naprawienia na ogólnych zasadach prawnych.
Osoba poszkodowana musi wykazać, że jej dobro osobiste w postaci wizerunku zostało zagrożone i naruszone, natomiast osoba, którą wskazujemy jako naruszyciela takiego dobra musi wykazać, że jej działanie było bezprawne.
Ochrona wizerunku polityka
Temat, jakim jest ochrona wizerunku polityka, coraz częściej staje się osią sporów między wolnością mediów a prawem do prywatności. Granica między dopuszczalną ekspozycją publiczną a naruszeniem dóbr osobistych jest cienka – i coraz częściej staje się przedmiotem sporów prawnych oraz refleksji medialnej.
Kiedy wizerunek polityka może być publikowany?
Zgoda na publikację wizerunku nie jest wymagana, jeśli zdjęcie wykonano podczas pełnienia funkcji publicznej – na przykład podczas przemówienia, debaty, udziału w komisji, wystąpienia przed mediami czy wydarzenia organizowanego przez instytucje państwowe. To wyjątek, który ma swoje podstawy w interesie społecznym – umożliwia mediom i obywatelom monitorowanie działalności osób pełniących funkcje publiczne.
To jednak nie daje wolności absolutnej.
Co nie mieści się w granicach wyjątku?
Wizerunek polityka podlega pełnej ochronie, gdy dokumentuje sytuację prywatną – wyjazd rodzinny, wizytę w restauracji poza godzinami pracy, czy zakupy w sklepie. Nawet osoba publiczna nie traci prawa do prywatności po wyjściu z urzędu.
Warto też rozróżnić „obecność” od „użycia” – czym innym jest zdjęcie z konferencji, a czym innym wykorzystanie tego samego ujęcia do promocji produktu czy kontrowersyjnej kampanii politycznej. Wykorzystanie komercyjne lub manipulacyjne zawsze wymaga zgody i może naruszać nie tylko wizerunek, ale i cześć, dobre imię lub prawo do bycia przedstawionym zgodnie z rzeczywistością.
Choć osoby pełniące funkcje publiczne muszą liczyć się z szerszą krytyką i intensywniejszą obecnością medialną, nie oznacza to, że są pozbawione ochrony. Wizerunek zestawiony z przekazem ośmieszającym, zmanipulowany, użyty w sposób fałszujący kontekst, może stanowić naruszenie dóbr osobistych – nawet jeśli technicznie został wykonany w przestrzeni publicznej.
To szczególnie istotne w dobie memów, deep fake’ów, AI oraz viralowych kampanii, gdzie granice między ironią a zniesławieniem bywają nieczytelne.
Odpowiedzialność – również po stronie mediów i komentatorów
Rozpowszechnienie wizerunku osoby publicznej bez zachowania proporcji, bez sprawdzenia kontekstu lub z naruszeniem jej godności może skutkować odpowiedzialnością cywilną, a w skrajnych przypadkach – również karną. Nie wystarczy powiedzieć: „to polityk, wszystko wolno”. Wolno tylko tyle, o ile nie narusza cudzych praw.
Podsumowanie
Ochrona wizerunku to dziś nie tylko kwestia prywatności, ale również świadomego zarządzania własną tożsamością – zarówno w przestrzeni prywatnej, jak i publicznej. W dobie mediów cyfrowych warto pamiętać, że to my decydujemy, gdzie i w jakim kontekście nasz wizerunek się pojawia. Dlatego każdorazowe udzielenie zgody na jego rozpowszechnianie powinno być precyzyjnie uregulowane – najlepiej w formie pisemnej, z jasno określonym zakresem i celem wykorzystania.
Osoby pełniące funkcje publiczne, mimo obowiązku transparentności, nie tracą prawa do prywatności – szczególnie poza sferą swoich obowiązków. Z drugiej strony dziennikarze, aktywiści i obywatele mają prawo do informacji, ale nie do bezrefleksyjnego publikowania wszystkiego, co uda się sfotografować. W sytuacji naruszenia warto działać stanowczo i z pomocą profesjonalnego pełnomocnika.
Autor
Radca Prawny, przedsiębiorca i specjalistka w zakresie szeroko rozumianego Prawa Nowych Technologii - w szczególności w branży IT, prawa pracy i prawa przedsiębiorców. Na co dzień pracuję jako Prawnik-in house. Ukończyłam studia magisterskie na kierunku “Prawo”. W trakcie studiów prawniczych brałam udział w wymianie Erasmus +, gdzie przez 6 miesięcy studiowałam na Uniwersytecie Europejskim Viadrina we Frankfurcie nad Odrą w Niemczech.