Srebrny mikrofon vintage na ciemnym tle – czy głos jest chroniony prawnie

Głos człowieka jest chroniony prawnie jako dobro osobiste. Orzecznictwo nie rozstrzygnęło jednoznacznie, czy głos to odrębne dobro osobiste, czy element wizerunku odbierany słuchem, ale w obu ujęciach podlega ochronie na podstawie kodeksu cywilnego. Warunkiem tej ochrony jest rozpoznawalność, czyli to, by głos był na tyle charakterystyczny, że pozwala wskazać konkretną osobę. Odpowiedź na pytanie o ochronę prawną głosu zaczyna się od tego, czym jest ochrona wizerunku i jak go chronić, ponieważ przepisy o wizerunku stanowią punkt odniesienia także dla głosu.

Czym jest ochrona wizerunku i jakie przepisy ją regulują

Wizerunek człowieka jest chroniony prawnie na podstawie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz kodeksu cywilnego. Można pójść nawet dalej i uznać, że w określonych sytuacjach wizerunek bywa traktowany jako dana osobowa, a nawet dana biometryczna, na co pozwalają obecnie stosowane technologie.

W przepisach nie ma jednak bezpośredniej definicji wizerunku. Kodeks cywilny wymienia wizerunek wśród dóbr osobistych przysługujących człowiekowi, natomiast ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych wskazuje na ochronę wizerunku, nie podając jego definicji.

Zgodnie z art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie, chyba że wyraźnie zastrzegła inaczej. Przepis przewiduje też dwa wyjątki, gdy zgoda nie jest konieczna:

  • rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych lub zawodowych,

  • rozpowszechnianie wizerunku osoby stanowiącej jedynie szczegół większej całości, takiej jak zgromadzenie, krajobraz czy publiczna impreza.

Warto zapamiętać zasadę ogólną. Zgoda na rozpowszechnianie wizerunku jest wymagana zawsze, chyba że dana osoba otrzymała umówioną zapłatę albo zachodzi jeden z powyższych wyjątków.

Czy wizerunek jest dobrem osobistym

Tak. Zgodnie z art. 23 kodeksu cywilnego dobra osobiste człowieka, takie jak zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania czy twórczość, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach. Wizerunek jest więc wprost wymieniony jako dobro osobiste człowieka, a środków ochrony w razie jego naruszenia dostarcza art. 24 kodeksu cywilnego.

Co istotne, wyliczenie w tym przepisie jest tylko przykładowe, a katalog dóbr osobistych pozostaje otwarty. Oznacza to, że ochroną mogą być objęte także dobra, których przepis wprost nie wymienia. 

Czy głos jest częścią wizerunku, czy odrębnym dobrem osobistym

Kwestia ta nie została w pełni uregulowana w przepisach, a orzecznictwo przez lata nie było w tym zakresie jednolite. Jeżeli przyjąć, że głos jest składową wizerunku, to jest chroniony za pomocą przepisów prawa autorskiego i praw pokrewnych oraz kodeksu cywilnego. To jeden z poglądów obecnych w orzecznictwie, ale nie jedyny.

Głos jako odrębne dobro osobiste

Według Sądu Apelacyjnego w Gdańsku głos jest odrębnym dobrem osobistym człowieka. Sąd wskazał, że ochroną z art. 23 kodeksu cywilnego objęty jest nie tylko wymieniony w tym przepisie wizerunek człowieka, ale także jego głos, na przykład emitowany w telewizji, a przepisy prawa prasowego nie uchylają odpowiedzialności sprawcy za naruszenie prawa do wizerunku lub głosu (wyrok SA w Gdańsku z 21.06.1991 r., I ACr 127/91).

Głos jako element wizerunku

Odmienny pogląd przedstawił Sąd Najwyższy. Uznał, że głosu nie należy traktować jako odrębnego dobra osobistego, lecz chronić go w ramach prawa do wizerunku, ponieważ stanowi on element wizerunku odbierany nie wzrokiem, lecz słuchem. Prawo do ludzkiego głosu Sąd Najwyższy określił jako dźwięczny wizerunek, zastrzegając jednak istotny warunek. Głos podlega ochronie tylko wtedy, gdy jest rozpoznawalny, to znaczy na tyle charakterystyczny i wyróżniający się, by można było wskazać konkretną osobę, od której pochodzi (wyrok SN z 3.10.2007 r., II CSK 207/07).

Nowsze stanowisko Sądu Najwyższego

W późniejszym orzeczeniu Sąd Najwyższy przychylił się wyraźniej do traktowania głosu jako dobra samodzielnego. Uznał, że głos, podobnie jak wizerunek, obejmuje określony element tożsamości fizycznej człowieka i jest zindywidualizowany z uwagi na niemal niepowtarzalną barwę i skalę, a jako taki podlega samodzielnej ochronie (wyrok SN z 7.03.2023 r., II CSKP 659/22). Sąd zwrócił przy tym uwagę, że typowym przykładem ingerencji w to dobro jest przekształcenie głosu narzędziami cyfrowymi w taki sposób, że jego barwa pozwala odbiorcy zidentyfikować inną osobę. Jest to jeden z przejawów zjawiska deepfake, stanowiącego dziś realne zagrożenie dla ochrony tożsamości, gdy wygenerowany głos jest na tyle wierny, że odbiorca bierze go za autentyczną wypowiedź konkretnej osoby.

Oba wcześniejsze orzeczenia różniły się w istotny sposób. Sąd Apelacyjny uznał głos za dobro odrębne od wizerunku, natomiast Sąd Najwyższy w 2007 roku zakwalifikował go jako szczególny rodzaj wizerunku, i to pod warunkiem rozpoznawalności. Nowsze orzecznictwo skłania się jednak ku uznaniu głosu za samodzielne dobro osobiste. Niezależnie od tego, który pogląd przyjmiemy, wniosek pozostaje ten sam. Głos jest dobrem osobistym i podlega ochronie prawnej.

Co to oznacza w praktyce korzystania z głosu

Ponieważ status głosu bywał różnie ujmowany, każdy przypadek jego wykorzystania warto oceniać indywidualnie. Ma to szczególne znaczenie przy korzystaniu z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, które posługują się głosem, ponieważ zagadnienie relacji AI i prawa autorskiego wciąż pozostawia wiele otwartych pytań. Klonowanie głosu przez AI pozwala dziś odtworzyć czyjąś barwę na podstawie krótkiej próbki, a Sąd Najwyższy wprost wskazał, że właśnie cyfrowe przekształcanie głosu może stanowić ingerencję w to dobro. 

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem pozostaje umowa. Wszystkie najważniejsze kwestie dotyczące wykorzystania wizerunku, w tym również głosu, najlepiej uregulować w umowie o rozpowszechnianie wizerunku za wynagrodzeniem. Powinna ona określać szczegóły i zakres rozpowszechniania, tak aby podmiot korzystający z wizerunku lub głosu nie przekroczył granic udzielonej zgody. Przygotowanie takiej umowy warto powierzyć kancelarii zajmującej się prawem autorskim i ochroną wizerunku, która dopasuje jej zapisy do konkretnego sposobu wykorzystania głosu.

Podsumowanie

Głos jest chroniony prawnie i kierunek orzecznictwa jest coraz wyraźniejszy. Choć wcześniej Sąd Najwyższy traktował go jako element wizerunku, w nowszym wyroku uznał głos za samodzielne dobro osobiste, obejmujące barwę i skalę pozwalające zidentyfikować konkretną osobę. Wobec braku wyraźnej regulacji ustawowej kwestia głosu wciąż wymaga indywidualnej oceny w konkretnym przypadku, zwłaszcza przy korzystaniu z narzędzi AI posługujących się głosem. Niezależnie od sporu o kwalifikację, głos jest dobrem osobistym, a jego wykorzystanie najlepiej zabezpieczyć w umowie precyzyjnie określającej zakres i sposób rozpowszechniania.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czy głos jest dobrem osobistym?
Tak. Orzecznictwo traktuje głos jako dobro osobiste człowieka. W nowszym wyroku z 2023 roku Sąd Najwyższy uznał głos za samodzielne dobro osobiste, podlegające ochronie niezależnie od wizerunku.
Czy głos jest częścią wizerunku?
W wyroku z 2007 roku Sąd Najwyższy traktował głos jako element wizerunku, tak zwany dźwięczny wizerunek. Nowsze orzecznictwo skłania się jednak ku uznaniu głosu za odrębne, samodzielne dobro osobiste.
Kiedy głos podlega ochronie?
Wtedy, gdy jest rozpoznawalny, to znaczy na tyle charakterystyczny i wyróżniający się, by można było wskazać konkretną osobę, od której pochodzi.
Czy można wykorzystać czyjś głos bez zgody?
Co do zasady wykorzystanie cudzego wizerunku, w tym głosu, wymaga zgody. Najlepiej uregulować to w umowie określającej zakres i sposób rozpowszechniania.
Czy sklonowanie głosu przez AI narusza prawo?
Może naruszać, jeżeli wygenerowany głos jest rozpoznawalny i wskazuje na konkretną osobę. Sąd Najwyższy wskazał, że cyfrowe przekształcanie głosu jest typowym przykładem ingerencji w to dobro.