
Photo by Luke Jones on Unsplash
02 sierpnia 2026 r. zgodnie z art. 50 AI Act dostawcy i podmiotów stosujących niektóre systemy AI muszą przestrzegać obowiązków w zakresie przejrzystości określonych w tym przepisie. Jednak nie wszystkie treści muszą być oznaczane. W dalszej części artykułu dowiecie się, kiedy należy oznaczać treści generowane przez AI, a kiedy nie jest to obowiązkowe. Kogo dotyczy obowiązek oznaczania treści wygenerowanych przez AI i jak je oznaczać?
Jeżeli interesują Cię treści z zakresu AI to zajrzyj na Nasze poprzednie publikacje:
1.Czy pracownicy mogą korzystać z ChatGPT/AI w pracy?
2. Kto jest autorem treści generowanych przez AI?
3. Czym jest Deepfake i jaka jest odpowiedzialność w przypadku jego stosowania?
Czy każdą treść stworzoną przy użyciu AI należy oznaczać?
Obowiązki oznaczania treści wynikające z art. 50 AI Act zostały sformułowane w taki sposób, aby ograniczać ryzyko wprowadzania odbiorców w błąd i manipulowania treścią stworzoną przez sztuczną inteligencję. Obowiązki z zakresie przejrzystości dotyczą oznaczania i wykrywania treści generowanych przez AI. Nie jest jednak nigdzie wskazane, że oznaczać musimy każdą treść, gdzie użyliśmy narzędzi sztucznej inteligencji. Obowiązek oznaczania treści wytworzonych przy użyciu AI zależy od rodzaju treści, sposobu wykorzystania AI, stopnia ingerencji człowieka w finalny produkt, celu publikacji, możliwości wprowadzenia odbiorców błąd czy roli publikującego.
Musimy zadać sobie zawsze podstawowe pytanie czy AI pomagało Nam jedynie przygotować daną treść czy człowiek w ogóle nie ingerował w otrzymany wynik. Musimy zacząć od postanowienia sobie konkretnych pytań, a potem na podstawie uzyskanych odpowiedzi odpowiednio oznaczyć treść lub też zrezygnować z jej oznaczania.
Od kiedy obowiązuje art. 50 AI Act w zakresie oznaczania treści i kogo dotyczy?
Od kiedy stosujemy art. 50 AI Act?
Stosowanie tego artykułu jest obowiązkowe od 2 sierpnia 2026 r. Wytyczne Komisji Europejskiej zostały opublikowane w lipcu 2026 r., z których możemy się dowiedzieć jakie treści oznaczać, a nawet udostępnione zostały ikony do oznaczania takiej treści.
Kogo dotyczy obowiązek oznaczania treści?
Możemy podzielić nałożony obowiązek na dwie grupy czyli:
a) dostawców systemów Ai, którzy muszą projektować systemy sztucznej inteligencji w taki sposób, aby odbiorcy byli zawsze wyraźnie poinformowani, że wchodzą w interakcję ze sztuczną inteligencją,
b) podmiotów, które generują treści z pomocą sztucznej inteligencji – to może być każdy kto korzysta z narzędzi AI np. twórcy internetowi, wydawcy treści, influencerzy, marketerzy, prasa itd.
Inaczej mówiąc dostawcą będzie podmiot, który opracowuje system sztucznej inteligencji lub zleca takie opracowanie i wprowadza go na rynek.
Podmiotem, który stosuje sztuczną inteligencją, będzie osoba, a nawet firma, która wykorzystuje systemy AI np. w prowadzeniu swojej działalności czy po prostu osoba, która publikuje treści z wykorzystaniem tych narzędzi.
Czy różni się treść wygenerowana, zmodyfikowana czy wspomagana przez AI?
Treść wygenerowana przez AI
Jest to treść, która została wygenerowana przez AI bez elementów korekcyjnych człowieka (deepfake). Za przykłady możemy tu podać muzykę wygenerowaną przez sztuczną inteligencję, wygenerowany całkowicie głos, filmy deepfake z wizerunkiem znanych osób np. polityków, artykuł branżowy wygenerowany przez AI bez merytorycznej ingerencji człowieka, film całkowicie wygenerowany przez AI.
Treść zmodyfikowana przez AI
Jest to treść, która wcześniej została stworzona przez człowieka, ale później zmodyfikowana przez sztuczną inteligencję np. zmiana wypowiedzi osoby na nagraniu, podmiana twarzy lub głosu, istotne przekształcenie treści tekstu. Dotyczyć to może spraw będących przedmiotem zainteresowania publicznego. Przykładem może tu być również zdjęcie pustego mieszkania, które zostało wypełnione meblami przez sztuczną inteligencję.
Treść wspomagana przez AI
Jest to treść, która została jedynie zmodyfikowana, ale nadal obejmowała ingerencję człowieka np. korekta pisowni, poprawa gramatyki, formatowanie, usunięcie tła ze zdjęcia, usunięcie szumu z nagrania. Nie każdą treść, więc należy oznaczać. Najważniejsze pytanie jakie musimy sobie zadać to czy AI istotnie zmieniła treść czy jedynie pomogła człowiekowi pod względem technicznym.
Jakie treści muszą być oznaczone jako generowane przez AI lub zmanipulowane przez AI?
Wymóg oznaczania treści AI dotyczy tylko treści generowany przez AI lub zmanipulowanych. Deepfake jest to treść, wideo, audio, które zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję i które przypomina istniejąca osobę, obiekt czy miejsce, które wydają się bardzo realistyczne i nie wiedząc, że jest to AI moglibyśmy powiedzieć, że to naprawdę wygląda w przedstawiony sposób lub osoba widoczna na zdjęciu faktycznie brała udział w takim wydarzeniu lub wypowiedziała dane słowa. Taką treść należy oznaczyć.
Drugą kwestią jest tekst wygenerowany przez sztuczną inteligencję lub zmanipulowany czyli tekst dotyczący spraw będących przedmiotem zainteresowania publicznego, który nie został poddany kontroli człowieka. Człowiek nie miał nad nim żadnej kontroli redakcyjnej, nie przejął za ten tekst odpowiedzialności. Taki tekst musi być oznaczony. Do takich spraw mogą należeć polityka, administracja publiczna, wymiar sprawiedliwości, bezpieczeństwo publiczne, zdrowie publiczne czy inne istotne zagadnienia gospodarcze, naukowe, finansowe itp.
Jeżeli tekst zostanie sprawdzony przez człowieka i poddany jego korekcie redakcyjnej to takiego tekstu (co do zasady) nie musimy oznaczać, ale należy pamiętać, że musi być to rzeczywista weryfikacja, a nie tylko sprawdzenie literówek, pobieżne przeczytanie tekstu i automatyczne jego zatwierdzenie. Osoba, która taki tekst publikuje i bierze za niego odpowiedzialność powinna być świadoma wprowadzanej tam treści. Komisja Europejska w swoich wytycznych odróżnia rzeczywistą kontrolę merytoryczną i redakcyjną treści od powierzchownej korekty.
Materiały, które są artystyczne, satyryczne i wyraźnie widać w nich przedstawioną fikcję nie wymagają automatycznego ich oznaczania, jeżeli jesteśmy w stanie od razu stwierdzić, że takie wydarzenie nie mogło mieć miejsca jak np. koń jadący na hulajnodze z kawą w kopycie 🙂
Kolejnym wyjątkiem co do oznaczania treści AI jest dozwolone prawo czyli obowiązek ten nie dotyczy wykorzystania deepfake’u czy tekstu, jeżeli działanie leży w interesie publicznym i jest dozwolone przez prawo w celu np. wykrycia przestępstwa.
Jak oznaczać treści AI?
Oznaczenie powinno być zawsze widoczne i dostrzegalne przez człowieka przed pierwszym zetknięciem się ze sztuczną inteligencją. Ikony nie powinny być zakryte czy zamazane. Każda osoba, która zapozna się z taką treścią ma mieć pewność, że ma do czynienia z AI. Przykładowe komunikaty jakie możemy użyć to: grafika wygenerowana przy użyciu AI, materiał został częściowo zmodyfikowany przy użyciu AI, nagranie zawiera syntetyczny głos wygenerowany przez AI. Niektóre media społecznościowe również oferują możliwość oznaczania takich treści jako AI.
Czy pracownik korzystający z AI staje się podmiotem stosującym AI?
W zakresie stosowania AI przez pracowników pisałam szerzej tutaj, natomiast najważniejszy wniosek jaki taki, że pracownik powinien korzystać z narzędzi sztucznej inteligencji pod nadzorem pracodawcy i na podstawie wyznaczonych przez niego zasad w tym zakresie. Firma powinna ustalić czy można korzystać z narzędzi sztucznej inteligencji, na jakich zasad i wskazać jakie to są narzędzia, aby nie pozostawiać tej decyzji bezpośrednio pracownikowi. W takim przypadku, kiedy jakieś treści zostaną wygenerowane przy pomocy AI mogą być nieprawidłowe oznaczone lub w ogóle nie posiadać takie oznaczenia, co może rodzic późniejsze konsekwencje prawne.
Jakie kary grożą za brak oznaczania treści AI?
W AI Act zostały wprowadzone kary pieniężne za brak oznaczania wynoszące do 15 milionów euro lub 3 % całkowitego rocznego światowego obrotu przedsiębiorstwa z poprzedniego roku obrotowego. Kary są wysokie, ale warto znać zasady oznaczania treści AI, aby uniknąć późniejszych konsekwencji prawnych. Kara nie jest nakładana automatycznie, ponieważ jej wysokość zależy od skali działalności, stopnia winy, współpracy z organem czy skutków naruszenia tego przepisu.
FAQ – najczęściej zadawane pytanie
- Czy edycja zdjęcia polegająca np. na usunięciu tła ze zdjęcia podlega pod obowiązek oznaczenia jako AI?
Nie każda standardowa edycja powoduje obowiązek oznaczania jako AI, jeżeli usunęliśmy tylko tło, poprawiliśmy jakość czy usunęliśmy szum z nagrania to nie jest to na tyle zmodyfikowane, aby powstała nam co do zasady konieczność oznaczania tej treści jako AI. Znaczenie ma to czy zmieniliśmy faktycznie jej przeznaczenie, treść albo dodaliśmy elementy, które nigdy nie istniały na tej fotografii i mogłyby wprowadzić odbiorcę w błąd co do autentyczności tej treści/zdjęcia/wideo.
- Czy tekst sprawdzony przez człowieka należy oznaczyć jako wygenerowany przez AI?
Najważniejsze pytanie brzmi na czym polegała ingerencja człowieka. Jeżeli tylko na powierzchownym przeczytaniu tekstu i korekcie pod względem gramatyki to taką treść należy oznaczyć jako AI.
- Czy artykuł ekspercki należy oznaczyć jako wygenerowany przez AI?
Materiał ekspercki może mieścić się w ramach pojęcia interesu publicznego, dlatego jeżeli materiał taki nie został poddany kontroli człowieka pod względem jego źródeł, analizy treści. Nie został poddany faktycznie korekcie redakcyjnej to taki materiał zdecydowanie należy oznaczyć.
- Czy wystarczy przeczytać tekst przygotowany przez AI?
Nie do końca. Samo przeczytanie nie musi stanowić rzeczywistej kontroli merytorycznej.
- Czy wystarczy wpisać osobę odpowiedzialną za tekst z imienia i nazwiska?
Nie. Generalnie osoba podpisana imieniem i nazwiskiem powinna wziąć realną odpowiedzialność za przygotowany materiał. Nie tylko wpisać siebie z imienia i nazwiska, ale również przeprowadzić faktyczną kontrolę materiału, która umożliwiła jego zatwierdzenie.
Podsumowanie
Obowiązki w zakresie transparentności treści stosuje się od 2 sierpnia 2026 r., możemy uznać, że po tej dacie mamy wiele wątpliwości co do konieczności oznaczania danych treści jak AI. Jak spojrzeć jednak na social media czy inne źródła, które dostarczają Nam treści możemy śmiało stwierdzić, że nawet osoba, która śledzi zmiany może mieć problem z rozróżnienim treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencją, a autentycznymi treściami. Obowiązek ten nie ma być zatem przykrym i męczącym działaniem, a jedynie pozwolić odbiorcom rozróżnić rzeczywistości od stworzonej przez sztuczną inteligencje fikcji. Pamiętajmy, że nie każdą treść musimy oznaczać. Musimy zawsze ocenić co dokładnie zrobił system Ai, czy zmienił treść, znaczenie treści, materiał może być uznany za zbyt autentyczny i czy przeprowadziliśmy rzeczywistą kontrolę merytoryczną.
Podstawą tego artykułu jest AI Act oraz wytyczne Komisji Europejskiej dotyczące obowiązków oznaczania AI na mocy art. 50 AI Act. Na stronie Unii Europejskiej możecie również znaleźć odpowiednie ikony do wykorzystania przy oznaczeniu treści tworzonych przy użyciu AI.
Informacje zawarte w niniejszym artykule mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią porady prawnej ani opinii prawnej. Treść wpisu nie powinna być traktowana jako podstawa do podejmowania decyzji w konkretnych sprawach.
W przypadku potrzeby uzyskania indywidualnej pomocy prawnej skontaktuj się z Nami.
Jeżeli chcesz się z nami skontaktować to śmiało zrób to przez dostępny poniżej formularz:
Źródła:
-oficjalna strona internetowa Komisji Europejskiej https://commission.europa.eu/index_pl w zakresie oznaczania treści AI
-Regulation (EU) 2024/1689 of the European Parliament and of the Council of 13 June 2024 laying down harmonised rules on artificial intelligence and amending Regulations (EC) No 300/2008, (EU) No 167/2013, (EU) No 168/2013, (EU) 2018/858, (EU) 2018/1139 and (EU) 2019/2144 and Directives 2014/90/EU, (EU) 2016/797 and (EU) 2020/1828 (Artificial Intelligence Act)
Autor
Radca Prawny, przedsiębiorca i specjalistka w zakresie szeroko rozumianego Prawa Nowych Technologii - w szczególności w branży IT, prawa pracy i prawa przedsiębiorców. Na co dzień pracuję jako Prawnik-in house. Ukończyłam studia magisterskie na kierunku “Prawo”. W trakcie studiów prawniczych brałam udział w wymianie Erasmus +, gdzie przez 6 miesięcy studiowałam na Uniwersytecie Europejskim Viadrina we Frankfurcie nad Odrą w Niemczech.